Inspiratornia

Raport "Postawy Polaków wobec finansów" autorstwa dr Katarzyny Sekścińskiej. Wrzesień 2023

Ostatnie lata najpierw pandemii Sars-cov-2, później wojny w Ukrainie, gwałtownie rosnących cen i coraz wyższych stóp procentowych, pokazały na wielu płaszczyznach, jak nieprzewidywalna potrafi być przyszłość. W konsekwencji Polacy dostrzegli znaczenie zabezpieczenia finansowego jako czynnika pozwalającego spać (względnie) spokojnie. Nie dziwi więc, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat ponad dwukrotnie wzrósł odsetek osób, które oszczędzają środki, by zabezpieczyć się na wypadek „czarnej godziny” – dziś wynosi on 65% oszczędzających.

Wyraźna przewaga tego celu oszczędzania nad wszystkimi innymi wydaje się naturalna, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę, że znakomita większość Polaków nie czuje się dziś bezpiecznie finansowo. W tym kontekście zabezpieczanie się na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń może stanowić kluczowy aspekt zadbania nie tylko o pieniądze, ale także o swój dobrostan psychiczny.

Wydaje się również, że ostatnie lata przyniosły refleksję dotyczącą zabezpieczania swojej bardziej odległej przyszłości i przełożyły się na ponad dwukrotny wzrost liczby osób oszczędzających „na dodatkową emeryturę”. Z pewnością częściowo jest to kwestia uruchomienia Pracowniczych Planów Kapitałowych i związanego z nimi autozapisu, co było szeroko komentowane w mediach i przypomniało Polakom, że emerytura jest tematem, który ich dotyczy. Wydaje się jednak, że także gwałtowny wzrost cen spowodował refleksję Polaków dotyczącą ich przyszłości finansowej i miał swój udział w zmianie spojrzenia na cele oszczędzania.

We wrześniu 2022 r. około 80% Polaków deklarowało, że oszczędza pieniądze, dziś odsetek ten spadł o 10%. Co wydarzyło się na przestrzeni tego roku? Wysoki poziom inflacji odczuwalnie podniósł koszty życia i ograniczył środki oszczędzane bezwysiłkowo. Okazuje się, że spadek liczby oszczędzających osób dotyczy niemal wyłącznie tych, którzy do tej pory oszczędzali resztowo, a więc po prostu co miesiąc zostawała im na koncie niewydana kwota. Ci zaś, którzy oszczędzali intencjonalnie, niemal w stu procentach nadal oszczędzają.

Wypracowany nawyk odkładania środków, systematyczność w tych działaniach i doświadczenie powstrzymywania się przed konsumpcją, zaowocowały łatwiejszą adaptacją do trudniejszych warunków finansowych związanych z inflacją i utrzymaniem możliwości odkładania pieniędzy.

To pokazuje wagę kształtowania nawyków dla utrzymania ciągłości oszczędzania, nawet w niesprzyjających warunkach.

Z drugiej strony ważnym czynnikiem pozwalającym wytrwać w oszczędzaniu nawet w trudniejszym okresie są silne pozytywne postawy wobec oszczędzania. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat, mimo wysokiej inflacji, odsetek osób uważających, że warto oszczędzać, utrzymał się na niemal niezmienionym poziomie 67%, jednocześnie jednak wyraźnie spadła liczba osób nastawionych do oszczędzania neutralnie na rzecz tych, którzy uważają, że nie warto oszczędzać. A jeśli nie warto, to czemu ktoś miałby się poświęcać i zaciskać pasa w trudnym momencie? Wynik ten pokazuje, że ważnym jest nie tylko kształtowanie nawyku oszczędzania, ale także budowanie w sobie trwałej i silnej pozytywnej postawy wobec oszczędzania. To dopiero pozwala utrzymać w sobie gotowość do oszczędzania niezależnie od zewnętrznym okoliczności.


  • Systematyczne i świadome oszczędzanie kształtuje nawyk niezbędny dla utrzymania zachowania oszczędnościowego w niesprzyjających warunkach.
  • Silna pozytywna postawa wobec oszczędzania stanowi ważny czynnik chroniący przed rezygnacją z odkładania pieniędzy,wtedy, gdy czynniki makroekonomiczne nie sprzyjają.
  • Zabezpieczenie środków finansowych „na czarną godzinę” jest istotne w kontekście budowania poczucia bezpieczeństwa finansowego.