Wojna w Ukrainie a finanse Polaków – między niepewnością a racjonalizacją decyzji

Kiedy w lutym 2022 roku świat obiegły obrazy rosyjskiej agresji na Ukrainę, reakcje Polaków były natychmiastowe – emocjonalne, solidarnościowe, ale też ekonomiczne.

Wojna tuż za granicą wstrząsnęła nie tylko geopolitycznym porządkiem, lecz także finansowymi nawykami milionów Polaków. Dziś, po trzech latach, widać wyraźnie, że konflikt ten odcisnął trwały ślad w sposobie, w jaki myślimy o pieniądzach, bezpieczeństwie i przyszłości.

Z najnowszego raportu Postawy Polaków wobec finansów 2025 wynika, że wojna w Ukrainie wpłynęła na wszystkie kluczowe aspekty decyzji finansowych – od konsumpcji po inwestowanie. Aż 45% badanych przyznaje, że zmieniło podejście do oszczędzania, 43% – do wydawania pieniędzy, 37% – do inwestowania, a 34% – do zaciągania pożyczek i kredytów.

Nie był to jednak jednolity proces. Bezpośrednio po wybuchu wojny około 30% Polaków zareagowało gwałtownie – ograniczając wydatki, przenosząc oszczędności w bezpieczniejsze aktywa czy wstrzymując się z większymi zakupami. Jednak ponad połowa z tej grupy po kilku miesiącach wróciła do wcześniejszych przyzwyczajeń. Mimo to około jedna czwarta Polaków utrzymała nowe, bardziej zachowawcze nawyki finansowe, które dziś mają charakter trwały.

Konsumpcja pod znakiem ostrożności i sensu

Wojna wzmocniła w Polakach potrzebę kontroli i racjonalizacji wydatków. Po latach niepewności ekonomicznej i inflacji 49% Polaków deklaruje, że obecnie częściej zastanawia się, czy planowany zakup jest naprawdę potrzebny. To nie tylko chwilowa reakcja – to zmiana mentalna. Uważność konsumencka stała się dla wielu Polaków nowym standardem.

44–45% badanych przyznaje, że bardziej zwraca uwagę na ceny, promocje i rabaty. 38% częściej niż przed wojną bierze pod uwagę kraj pochodzenia produktu, a 36% – jego skład i jakość. Polacy kupują mniej, ale lepiej. Szukają trwałości, sensu i autentyczności w produktach. Można więc mówić o przejściu od społeczeństwa konsumpcji do społeczeństwa rozsądnego wyboru.

Jednocześnie tylko 7–9% respondentów przyznaje, że wojna przyczyniła się do ich mniejszej wrażliwości na kwestie jakości czy pochodzenia produktu. To pokazuje, że kryzysy – wbrew pozorom – nie zawsze prowadzą do rezygnacji z wartości, ale często do ich umocnienia.

Oszczędzanie: od reakcji emocjonalnej do strategii przetrwania

Wojna w Ukrainie nie tylko przypomniała Polakom o kruchości bezpieczeństwa, lecz także nadała nowy sens oszczędzaniu. 27% Polaków deklaruje, że dziś widzi w oszczędzaniu większy sens, a 36% odkłada więcej niż wcześniej.

Wzrosła też regularność odkładania środków – 25% Polaków zaczęło oszczędzać co miesiąc, a tylko 10% robi to rzadziej niż przed wojną. Warto zauważyć, że wzrost dotyczy przede wszystkim osób, które wcześniej odkładały nieregularnie lub symbolicznie – wojna stała się impulsem do uporządkowania domowych finansów.

Cele oszczędnościowe również uległy przewartościowaniu. 65% badanych uznaje, że oszczędzanie „na czarną godzinę” ma dziś większe znaczenie niż przed 2022 rokiem, a 53% przyznaje to samo w odniesieniu do emerytury. Wojna zbliżyła nas więc do myślenia długoterminowego – nie tylko w kontekście inwestycji, lecz także zwykłego odkładania.

Inwestowanie: między lękiem a racjonalizacją ryzyka

Polacy zareagowali na wojnę w sposób ambiwalentny. Z jednej strony 24% ograniczyło swoje inwestycje, z drugiej 17% je zwiększyło. To pokazuje, że konflikt nie zahamował aktywności inwestycyjnej, lecz spolaryzował strategie inwestorów.

23% badanych przeniosło środki w bezpieczniejsze aktywa, takie jak obligacje skarbowe, lokaty czy nieruchomości, a 20% zdywersyfikowało portfel w celu ograniczenia ryzyka. Co ciekawe, 10% Polaków zdecydowało się na bardziej ryzykowne instrumenty, traktując wojnę jako moment rynkowych okazji.

Równocześnie 19% badanych wydłużyło horyzont inwestycyjny, co może świadczyć o dojrzewaniu finansowym – rośnie świadomość, że stabilne zyski wymagają cierpliwości. Polacy coraz częściej uczą się, że spokój i długoterminowość to również forma zysku.

Zobowiązania: ostrożność i dyscyplina

W sferze kredytów i pożyczek dominuje ostrożność. 39% Polaków ograniczyło zaciąganie zobowiązań finansowych, a tylko 12% zwiększyło ich wartość. Dla większości kredyt przestał być narzędziem szybkiej realizacji planów, a stał się decyzją strategiczną.

Jednocześnie wojna wzmocniła dyscyplinę płatniczą. 40% badanych z zobowiązaniami deklaruje, że bardziej pilnuje regularnych spłat, a tylko 18% przyznaje, że przypisuje temu mniejsze znaczenie. W warunkach niepewności finansowej Polacy nie chcą ryzykować utraty płynności.

Optymizm mimo niepewności

Najbardziej zaskakujący wniosek z raportu dotyczy nastrojów finansowych. Mimo wojny, inflacji i niepewności gospodarczej 75% Polaków uważa, że sytuacja ich gospodarstw domowych w najbliższym roku nie ulegnie pogorszeniu, a 22% oczekuje poprawy. W dłuższej perspektywie 69% przewiduje stabilność, a 27% liczy na wzrost dobrobytu.

To paradoks: wojna obudziła w Polakach nie tylko lęk, lecz także odporność. Umiemy dostosować się do kryzysu, racjonalizować ryzyko i uczyć się z doświadczeń. Polacy stali się bardziej świadomi finansowo – ostrożni, ale nie sparaliżowani strachem.

Nowa tożsamość finansowa Polaków

Trzy lata po wybuchu wojny w Ukrainie widać wyraźnie, że Polacy przeszli ewolucję finansową. Od spontanicznych reakcji – ku planowaniu. Od emocji – ku strategii. Od konsumpcji – ku oszczędzaniu.

Niepewność geopolityczna nie zatrzymała Polaków w miejscu. Przeciwnie – stała się katalizatorem dojrzalszego, bardziej realistycznego podejścia do finansów. Dziś umiemy zachować równowagę między ostrożnością a racjonalnym optymizmem.

Autorka: Katarzyna Sekścińska – Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, doktor habilitowana nauk społecznych w zakresie psychologii, coach i trener. Psycholog i ekonomistka. Jej zainteresowania naukowo-badawcze obejmują psychologię finansową, psychologię konsumenta i ekonomię behawioralną.

Badanie jest elementem Programu Rozwoju Przedsiębiorczości finansowanego przez Citi Foundation i realizowanego przez Fundację THINK! w partnerstwie merytorycznym z Fundacją Citi Handlowy oraz Wydziałem Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.