
Błąd 1: Nie wchodzisz w rolę profesjonalisty
Przykładem różnicy między tym, jak postrzegany jest przedsiębiorca w odróżnieniu od konsumenta jest rękojmia. O ile ochrony konsumenta z tytułu rękojmi na zakupione produkty nie można wyłączyć, o tyle w relacjach między firmami (B2B) istnieje taka możliwość.
W relacjach między przedsiębiorcami (B2B)obowiązują surowsze zasady niż przy sprzedaży konsumenckiej. Przedsiębiorca musi zbadać zakupiony produkt w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach danego rodzaju i ma obowiązek niezwłocznego zawiadomienia sprzedawcy o ewentualnej wadzie pod rygorem utraty uprawnień.
- Jak pogodzić relacje prywatne i zawodowe w przypadku współpracy z przyjaciółmi?
Prawo nie rozróżnia, czy świadczymy usługę lub sprzedajemy produkt przyjacielowi, czy osobie „z rynku” – obowiązują te same standardy profesjonalnego działania. Możemy zaoferować znajomym lepsze warunki (szybsza realizacja, atrakcyjna cena), ale nadal musimy zadbać o tę samą jakość wykonania i uregulować współpracę w umowie, zgodnie z przepisami.
Błąd 2: Nieznajomość prawa i specyfiki branżowej
Zasada „nieznajomość prawa szkodzi” jest fundamentem prawa także przy prowadzeniu biznesu. Przedsiębiorcy często całą uwagę skupiają na produkcie, zapleczu operacyjnym czy marketingu, zaniedbując kwestie prawne. Jako osoba prowadząca firmę, nie możesz tłumaczyć się (klientowi czy przedstawicielowi administracji publicznej) brakiem wiedzy o regulacjach – zwłaszcza w obszarach:
– ochrony danych osobowych (RODO),
– świadczenia usług drogą elektroniczną,
– branż regulowanych (medycyna, finanse, żywność).
- Czy obowiązki w zakresie ochrony danych osobowych (RODO) dotyczą każdego początkującego przedsiębiorcy?
Tak, ochrona danych osobowych (RODO) dotyczy niemal każdej firmy, jako że każda przetwarza dane osób fizycznych – klientów lub kontrahentów. Przedsiębiorca ma obowiązek:
– posiadać podstawę prawną przetwarzania danych (np. zgoda lub konieczność wykonania umowy),
– posiadać odpowiednie regulacje wewnętrzne,
– na bieżąco oraz adekwatnie chronić dane, które przetwarza.
- Co zrobić w przypadku wycieku danych klientów?
Należy niezwłocznie przeprowadzić analizę sytuacji i oszacować ryzyko naruszenia praw osób, których dane dotyczą. Jeśli ryzyko jest wysokie, przedsiębiorca ma obowiązek powiadomić Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO). - Co mi grozi, jeśli nieświadomie użyję nazwy lub logotypu podobnego do już zarejestrowanego?
Jako profesjonalista masz obowiązek sprawdzić w dostępnych rejestrach (np. KRS, CEIDG, wyszukiwarka Urzędu Patentowego), czy nie naruszysz znaku innego podmiotu. Biorąc pod uwagę łatwy dostęp do informacji oraz duże możliwości badania rynku i konkurencji, powołanie się na “brak wiedzy” prawdopodobnie nie zwolni Cię z konsekwencji np. przymusowej zmiany nazwy już rozwiniętego biznesu lub roszczeń o naruszenie praw własności intelektualnej.
Błąd 3: Niewłaściwy wybór formy działalności i „paty decyzyjne”.
Najczęstszą formą biznesu w Polsce jest jednoosobowa działalność gospodarcza (JDG), która daje przedsiębiorcy pełną decyzyjność. Problem pojawia się przy współpracy partnerskiej, gdzie częstym błędem jest dzielenie się wszystkim (udziałami, głosami) 50/50. W przypadku braku zgodności między stronami, może dojść tzw. patów decyzyjnych. Dlatego w dłuższej perspektywie warto jasno określić podział ról, zadań i odpowiedzialności.
- Jak przekształcić JDG w firmę dwuosobową i zatrudnić pierwszego pracownika?
Proces przekształcenia JDG w spółkę prawa handlowego jest uregulowany w Kodeksie spółek handlowych. To dość złożony proces, który wymaga m.in. badania finansowego, przygotowania planu przekształcenia czy wypracowania treści umowy spółki. Popularną drogą jest zawarcie umowy spółki cywilnej między dwiema osobami prowadzącymi JDG – jeżeli celem przekształcenia jest kooperacja dwóch do tej pory niezależnych przedsiębiorców.Zatrudnienie pracownika to zawarcie umowy o pracę, której zasady są kompleksowo uregulowane w Kodeksie pracy. Szczegółowo opisuje on obowiązki pracodawcy oraz zakreśla ramy współpracy z pracownikiem w zakresie m.in. czasu i przerw w pracy, BHP, obowiązków pracownika, rozwiązania umowy. Co ważne, pracodawca nie może oferować pracownikowi standardów pracy niższych niż te wynikających z Kodeksu pracy.
Błąd 4: Biznes w internecie to nie „droga na skróty”
Biznes w internecie (np. sprzedaż online) podlega surowszym regulacjom prawnym niż ten sam rodzaj biznesu prowadzony stacjonarnie. W szczególności ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nakłada liczne obowiązki np. posiadania regulaminu, który ma precyzyjnie opisywać proces transakcji – od rejestracji na portalu, przez realizację zamówień, obsługę dostaw, po usługi posprzedażowe np. procedury reklamacji.
- Czy sprzedając usługi przez Instagram, trzeba to robić pod własnym imieniem i nazwiskiem?
Tak. Prawo nie pozwala aby przedsiębiorca był anonimowy. Klienci powinni wiedzieć, od kogo kupują towary i usługi. Można się posługiwać oznaczeniami dodatkowymi np. loginem, hasłem, ale imię i nazwisko jest zawsze firmą (oznaczeniem) przedsiębiorcy i musi być jawne.
Błąd 5: Niechęć do spisywania umów
Dokumentowanie działań jest kluczowe – zapewnia jasność i zrozumienie oświadczeń woli. Tymczasem wiele zobowiązań, ustaleń czy umów między początkującymi przedsiębiorcami nie przybiera form dokumentowych – zamiast tego omawiają wiążące kwestie ustnie lub spisują je fragmentarycznie (np. w mailach czy SMS-ach). Wiąże się to z ryzykiem – w sporach gospodarczych priorytet ma dowód z dokumentu. Ustne umowy („na uścisk dłoni”) są trudne do zrekonstruowania (i ustalenia zgodnej woli stron) oraz do obrony przed sądem. Obszary biznesowe, których strony wyraźnie nie uregulują inaczej, będą traktowane standardami ustawowymi, co nie zawsze działa na korzyść w danej relacji umownej.
- Czy podpisanie szablonowej umowy z klientem jest bezpieczne?
Gotowy szablon często nie wyraża rzeczywistych intencji stron. W praktyce “ustawia” umowę pod standardowe rozwiązania (np. kodeksowe), które w konkretnym przypadku mogą okazać się niekorzystne dla strony posługującej się takim szablonem. - Jak formalnie zabezpieczyć prawa autorskie do projektów graficznych?
Aby skutecznie nabyć majątkowe prawa autorskie, niezbędna jest klauzula ich przeniesienia sporządzona w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Bez podpisanego dokumentu nie stajesz się właścicielem praw, nawet jeśli za nie zapłaciłeś. Możesz co najwyżej być traktowany jako niewyłączny licencjobiorca takich projektów.
Paulina Sobieska – głównym obszarem jej specjalizacji jest prawo korporacyjne i prawo umów gospodarczych. Zajmuje się doradztwem prawnym dla przedsiębiorców i wdrażaniem prawnych rozwiązań dla biznesu. Negocjuje kontrakty i pomaga w sporach sądowych. W ramach WP LAW współpracuje także ze stowarzyszeniami i fundacjami, zapewniając im prawne wsparcie w bieżącym funkcjonowaniu oraz przy organizowanych projektach. Szczególnie ważna jest dla niej wspieranie inicjatywy zrównoważonego biznesu. Specjalizuje się w sprawach korporacyjnych i prawie umów oraz prawie autorskim